300 km na saniach

Bumm! 300 km na saniach i psi zaprzęg! Ten wyścig za kołem podbiegunowym jest ekstremalnie trudny, ale równie trudno się doń zakwalifikować. Polska ma Sens oraz miesięcznik „Kraków” wspierają Basię Montauk i prosi o oddanie głosu na nią https://polar.fjallraven.com/contestant/?id=4995 Wyścig trwa na przełomie marca i kwietnia i jest ekstremalnie trudny, ale nic nie daje większego kopa, niż wzięcie udziału w przedsięwzięciu, które wymaga wyrzeczeń. Tu startują zawodowcy. Ale chodzi o o to, że każdy, nawet najbardziej zwyczajny człowiek, może zrobić coś niezwykłego przy odpowiednim przygotowaniu, dobrym sprzęcie i pomocy przyjaciół. Dlatego są też „dzikie karty” na udział w biegu. By je zdobyć, trzeba zdobyć do 15 grudnia poparcie jak największej liczby internautów. W ten sposób stara się wystartować również Basia Montauk, niezwykła dziewczyna z Krakowa, która kocha psy i arktyczną północ, choć na co dzień mieszka w Kalifornii. Miesięcznik „Kraków” zawsze wspiera medialnie ciekawe przedsięwzięcia swych czytelników, więc i teraz objął patronatem medialnym walkę Basi o Fjallraven Polar Race. Kliknij i ty, wspierając ambitną dziewczynę! https://www.miesiecznikkrakow.pl/…/5863-fjallraven-polar-ra…