„Gdy widzę Franciszka, zaczynam żałować, że nie jestem katolikiem”

...mówi Robert Biedroń

W Polsat News stwierdził, że kibicuje papieżowi. - Żeby za jego czasów Kościół podążył z duchem czasu, żeby miał szansę, żeby złapać kolejny oddech, który sprawi że będzie jeszcze silniejszy".

- Kiedy widzę miłosierdzie papieża Franciszka, zaczynam żałować, że nie jestem katolikiem – przyznał w rozmowie z Polsat News Robert Biedroń. Prezydent Słupska to jeden z największym fanów Ojca Świętego wśród polskich polityków.

Biedroń o papieżu wspomina chętnie i często. Niedawno na swoim profilu na Facebooku opublikował apel poprzedzający Światowe Dni Młodzieży, które odbędą się w Krakowie. Napisał: „Przyjeżdżaj dobry Franciszku i odnów oblicze ziemi, tej ziemi!”. Wcześniej wilokrotnie publicznie dziękował Ojcu Świętemu za kolejne wypowiedzi. Także za słynne zdanie o homoseksualistach. „Kim jestem, by ich oceniać?” – pytał Franciszek.




W Polsat News stwierdził, że kibicuje papieżowi. – Żeby za jego czasów Kościół podążył z duchem czasu, żeby miał szansę, żeby złapać kolejny oddech, który sprawi że będzie jeszcze silniejszy”.

- Kiedy widzę miłosierdzie papieża Franciszka, zaczynam żałować, że nie jestem katolikiem – dodał na koniec.

Papież Franciszek w Polsce już wkrótce. W trakcie Światowych Dni Młodzieży odwiedzi m.in. Kraków, pomodli się także w Auschwitz za ofiary Holokaustu.