Biegun dla wytrwałych

Fjallraven czyli po szwedzku polarny lis. I mega wypasiona odzież dla zdobywców bieguna. A także szalony bieg z psimi zaprzęgami – 300 kilometrów przez północną Norwegię i Szwecję. Chce w nim wziąć udział również moja córa Basia… Wesprzyj ją na http://polar.fjallraven.com/contestant/?id=190

Witold Bereś

Fjallraven Polar Race 2017 to wyścig psich zaprzęgów tuż za północnym kołem podbiegunowym. Trwa kilka dni i jest ekstremalnie trudny, ale miłośnicy sportów ekstremalnych wiedzą doskonale, że nic nie daje większego kopa i – później – większej przyjemności, niż skuteczne wzięcie udziału w przedsięwzięciu, które wymaga napięcia i odporności.

W tym wyścigu startują oczywiście zawodowcy. Ale – uwaga – jego generalnym założeniem jest to, że każdy, nawet najbardziej zwyczajny człowiek, może zrobić cos niezwykłego przy odpowiednim przygotowaniu, przy dobrym sprzęcie i pomocy przyjaciół.

Dlatego są też, nazwijmy je, „dzikie karty” na udział w biegu. By je zdobyć, trzeba zdobyć poparcie jak największej liczby internautów. W ten sposób stara się wystartować również Basia Montauk, niezwykła dziewczyna z Krakowa i z Kalifornii równocześnie, która kocha mroźną północ i brała udział już w takich zawodach na Alasce.

Od siebie dodam, że Basia z domu nazywa się Bereś : ) , więc tym bardziej proszę wszystkich o pomoc.

Kliknij i wesprzyj moją Basię:

http://polar.fjallraven.com/contestant/?id=190