Bieszczady, Kościuszko i Woody Allen

Jesteśmy coraz bliżej przekazania Woody’emu Allenowi naszego zaproszenia i propozycji. Jako pierwsi dowiedzieliśmy się, że Allen zamierza swój następny film nakręcić w Polsce… Rozmowy z przedstawicielami jednego z miast już trwają, ale chcemy pokazać nowojorskiemu reżyserowi, że warto zwrócić uwagę na różne miejsca i historie z nimi związane. Zaczęliśmy od hasła „Chcemy Woody’ego w Polsce” i otrzymaliśmy wiadomości – od ludzi świata kultury i mediów, od prezydentów miast czy lokalnych dziennikarzy – którzy dołączyli do akcji #woody4poland. Kraków, Wrocław, Gdańsk, Katowice… Czekamy również na Wasze propozycje – można je wysyłać na adres info@polskamasens.pl

 

 

Dostaliśmy mnóstwo listów od Was – niektóre pomysły są zachwycające, inne bardzo szalone. Wszystkie czytamy i zapisujemy, niech Woody Allen się zainspiruje! Przedstawiamy dwie propozycje – od Pawła Szewczyka i Jacka Nasciszewskiego.

*

 

Mam nadzieję ,że nie tylko miłośnicy Woody Allena podchwycą #woody4poland, ale też środowiska filmowe i producenci. To byłaby świetna promocja Polski i mieszkańców naszego kraju.

Moim zdaniem filmowa akcja powinna odbywać się współcześnie w dawnej Galicji – od Krakowa do granic Lwowa, z obowiązkowymi Bieszczadami i ich magicznym urokiem. 

Co do zagranicznych aktorów, chciałbym żeby w filmie wystąpiły gwiazdy mające korzenie z Polski – Harvey Keitel, Natalie Portman, Juliette Binoche (jej przodkowie pochodzą z mojego miasta: Częstochowy) i przede wszystkim aktorka Woody’ego Allena - Scarlett Johansson, która w jednym z wywiadów mówiła „Marzy mi się podróż do Polski w okresie Bożego Narodzenia. Słyszałam do dziadków, że w żadnym innym miejscu na świecie te święta nie są tak wspaniałe.” Z Polski na pewno Jan Nowicki, a z młodszego pokolenia Mateusz Kościukiewicz. 

Fabuła mogłaby być oparta na poszukiwaniu swoich korzeni, odnajdywaniu tożsamości i oczywiście – zauroczeniu Polską, a także… poznanym mężczyzną czy kobietą.

Pozdrawiam serdecznie
Paweł Szewczyk

*

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w Stanach Zjednoczonych bohater znalazł jakiś dokument związany z Kościuszką… Na przykład list mówiący o kimś z Polski. Byłaby to tajemnica. Aby rozwiązać tę zagadkę, trzeba by przyjechać do Krakowa! I dalej akcja się toczy…  

Jacek Nasciszewski

 

 

A może połączyć te dwa pomysły? Mateusz Kościukiewicz mógłby może nawet zagrać jakiegoś potomka Tadeusza Kościuszki…

Czekamy na więcej – info@polskamasens.pl

 

Przeczytaj o #woody4poland: