Więźniowie pomogli kobiecie wydostać się z płonącego mieszkania

Redakcja

Podczas sprzątania miasta więźniowie z białostockiego zakładu karnego zauważyli pożar na ostatniej kondygnacji czteropiętrowego budynku. Od razu ruszyli na pomoc.
Mężczyźni niezwłocznie poinformowali służby ratunkowe. Nie czekając na straż pożarną, pomogli kobiecie opuścić palące się mieszkanie oraz znaleźli psa.

Jak podaje Kurier Poranny, poinformowali również sąsiadów o grożącym im niebezpieczeństwie. Po całym zdarzeniu natomiast wrócili do swoich obowiązków.

Michał Zagłoba, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Białymstoku twierdzi w rozmowie z dziennikiem, że działania służby więziennej stawiają duży nacisk na kształtowanie i umacnianie postaw obywatelskich. W tym celu więźniowie biorą udział na przykład w kursach pierwszej pomocy.
Życzylibyśmy sobie, by prewencja zawsze przybierała tak pozytywną formę!