Jestem uchodźcą. Jeśli mi ufasz…

Redakcja Polska Ma Sens

Jestem uchodźcą, jeśli mi ufasz - przytul

przechwytywanie

Młodzi imigranci z zawiązanymi oczami i kartką z napisem: „Jestem uchodźcą, jeśli mi ufasz – przytul mnie” – pojawili się na Placu Wolności w Świnoujściu. Międzynarodowy projekt poruszył przechodniów.

Pomysłodawcą projektu był Marek Kościółek na co dzień pracujący dla teatru „Krzyk”. Happening został zorganizowany w ramach programu teatralnego międzynarodowej młodzieży. Celem akcji było uświadomienie przechodniom, że w dziejach Europy również ludzie mieszkający tutaj musieli szukać pomocy.

W projekcie wzięli udział młodzi ludzie, mieszkający na terenie Świnoujścia i Heringsdorfu, którzy pochodzą z Wenzueli, Ukrainy i Syrii. Uczestnicy projektu to osoby, które z powodu wojny zostały zmuszone do ucieczki. O swoich doświadczeniach młodzi uchodźcy rozmawiali z Polakami, którzy w czasie II wojny światowej zostali deportowani lub w obawie przed utratą życia emigrowali.

W najbliższym czasie podobne akcje planowane są także w innych rejonach przygranicznych.

 
 
 
 

w ramach projektu „Życzliwa Polska ma Sens” – sfinansowano ze środków Fundacji PZU/Partner Fundacja PZU

logo-pzu