Które miasto? Choćby Kraków!

Tomasz Karolak dla Polska Ma Sens

Wystarczyłoby, żeby na jakiś czas tu przyjechał, porozglądał się i poczuł nasz kraj. Spotkałby wielu fantastycznych ludzi.

 

Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. Spotkaliśmy się w Nowym Jorku z Woodym Allenem. Kilka lat temu głośno było o pomyśle, żeby nakręcił film w Polsce. Przypomnieliśmy mu o tym – niczego nie wykluczył, a nawet wymienił kilka miast oprócz Krakowa, który był brany wtedy pod uwagę. Teraz dowiedzieliśmy się, że faktycznie trwają rozmowy z przedstawicielami jednego z polskich miast i prawdopodobnie kolejny film Allena powstanie właśnie w Polsce… Zaczynamy więc akcję #woody4poland!

Pytamy: jak Woody Allen mógłby pokazać Polskę? W którym polskim mieście powinna rozgrywać się akcja jego filmu? Jaką historię powinien opowiedzieć? Czy to w ogóle dobry pomysł, żeby właśnie Woody Allen robił film o Polsce? Czekamy również na Wasz głos w tej dyskusji. Swoje opinie i pomysły ślijcie na adres info@polskamasens.pl

Co na ten temat powiedział Tomasz Karolak w rozmowie z Januszem Schwertnerem?

 

Z nami generalnie jest ten kłopot, że nie znamy historii własnego kraju. Czy Woody Allen mógłby nam pomóc rozwiązać ten problem? Pewnie nie, ale za to mógłby wyreżyserować piękny film – z Polską w tle. Przyzwyczaił nas do filmów obyczajowych i mądrych komedii romantycznych, które dają do myślenia.

Które z miast mógłby wybrać Allen? Choćby Kraków! To fantastyczne miejsce na najwyższym europejskim poziomie. Wciągające, ciekawe, jedno z najpiękniejszych w tym rejonie świata. Co do tego nikt nie ma raczej wątpliwości. Po prostu, Kraków w jego filmie mógłby być Krakowem, nie musiałby niczego udawać. Bohaterowie przemierzaliby ulice Kazimierza, które sam uwielbiam… Czy to możliwe, że Woody Allen się na to zdecyduje? Mogłoby być ciekawie! Choć spodziewam się, że to mało prawdopodobne. Cóż, nasze pragnienia pragnieniami, a biznes to biznes…

Czy obawiam się, że miałby problem ze zrozumieniem dzisiejszej Polski? Nie, wystarczyłoby, żeby na jakiś czas tu przyjechał, porozglądał się i poczuł nasz kraj. Spotkałby wielu fantastycznych ludzi. Zresztą, w USA mętlik polityczny nie jest mniejszy. Każde społeczeństwo ma swoje problemy, niczym się w tym nie wyróżniamy.

Wątpię jednak, że Allen wpisałby się w ideę tzw. filmu narodowego. Znamy i cenimy go raczej za świetnie grane komedie, filmy obyczajowe, gdzie podejmowane są problemy konkretnych jednostek. Tego typu film – z Polską gdzieś w tle – z pewnością miałby sens.

Tomasz Karolak - aktor teatralny, telewizyjny i filmowy. Dyrektor artystyczny Teatru IMKA. Absolwent krakowskiej PWST. 

(mat. prasowe)
(mat. prasowe)

Przeczytaj więcej o #woody4poland:

Rozpoczynamy akcję #woody4poland! Wspólnie pokażmy Woody’emu Allenowi, że są w Polsce ludzie, którzy na niego czekają.Dołącz do nas i napisz, w którym polskim mieście Woody powinien nakręcić swój film!

Opublikowany przez Polska Ma Sens na 21 marca 2016