Martyna walczy ze złośliwym guzem mózgu. Wspólnie możemy pomóc!

Jej stale pogarszający się stan może zmienić natychmiastowa operacja w Berlinie. To ostatnia nadzieja na pomoc

Autostop 2014

Podróż Martyny po Europie

24-letnia Martyna choruje na złośliwego guza mózgu. Jej stale pogarszający się stan może zmienić natychmiastowa operacja w Berlinie. Ze względu na szczególną sytuację termin został wyznaczony na 26 maja. To ostatnia nadzieja  na pomoc. Niestety do tego potrzebna jest duża suma pieniędzy.

Przedstawiam Wam Martynę, studentkę V roku medycyny na ŚUM-ie w Katowicach.

Jestem mamą i ponieważ obecny stan zdrowia córki na to nie pozwala, piszę w jej imieniu. Cały nasz świat stanął w miejscu w listopadzie 2015 roku, dwa dni po 24 urodzinach Martynki. Bolesna, szokująca diagnoza po tomografii komputerowej głowy: złośliwy guz mózgu. Wcześniej od miesiąca Martynce dokuczały bóle głowy: uporczywe, powtarzające się i powracające ze zdwojoną siłą.

Może zatoki, może stres….pomyślałyśmy. Niestety nie. Badania okazały się okrutne dla nas. Zaczęła się droga przez mękę….szukanie pomocy gdziekolwiek. W Sosnowcu od znanego profesora dowiedziałyśmy się, że guz jest nieoperacyjny, a wykonania biopsja tylko skomplikowała i pogorszyła stan.

photo

Zaczęła się walka o każdy dzień. Martynka żyje. Jest po 6 tygodniowym pobycie w szpitalu w Gliwicach, w trakcie którego objęta była radioterapią i otrzymywała farmakologiczną chemię. Zniosła to dobrze. Zawsze była dzielna, ambitna, zdyscyplinowana… i bardzo, bardzo kochana.

Od dziecka super przedszkolak, celująca uczennica, laureatka konkursów, wiele lat tańczyła w zespole. Jej pasją są podróże. Autostopem zwiedziła całą Europę. Podróżowała po Japonii. Pół roku przed diagnozą odwiedziła wraz ze mną Paryż. To ona zorganizowała ten „babski wypad” z okazji 8 marca. Cudowna, kochana córka. Zawsze odważna, energiczna, bystra i obdarzona doskonałą pamięcią…no cóż.

Teraz jej sytuacja jest diametralnie inna, ale się nie poddajemy. Przed nami długa droga i ogromna walka. Jesteśmy przed konsultacjami w Warszawie, Lublinie, Berlinie, Heidelbergu, Londynie, USA. Poruszę niebo i ziemię, aby Martynka mogła wrócić do swojego tak nagle pozostawionego życia: do nauki, do przyjaciół, do koleżanek i kolegów. Wiem, że wszyscy na nią czekają, czekają na jej powrót.

Jestem pewna, że będzie wspaniałym lekarzem. Musimy tylko o to trochę powalczyć. Z Waszą pomocą to się uda! Na pewno!

Proszę w swoim i jej imieniu o wsparcie finansowe. Liczy się każda wpłata na leczenie. Dziękuję z góry za każde wsparcie….finansowe i duchowe. Będziemy wdzięczne…

Martyna Kozyrska z mamą.

___

Darowizny na rzecz leczenia Martyny prosimy przekazywać na podane pod jej zdjęciem konto Fundacji Onkologicznej Osób Młodych Alivia – koniecznie z dopiskiem „DAROWIZNA NA PROGRAM SKARBONKA – MARTYNA KOZYRSKA 110281″.

Konto: 24 2490 0005 0000 4600 5154 7831

Termin operacji: 26 maja br.

Potrzebne jeszcze: 75 tys. zł

Więcej informacji:

https://skarbonka.alivia.org.pl/martyna-kozyrska

https://www.siepomaga.pl/operacjamartyny

w ramach projektu „Życzliwa Polska ma Sens” – sfinansowano ze środków Fundacji PZU/Partner Fundacja PZU
logo-pzu