Proszę zapisać temat lekcji: zmieniamy świat

Karolina Gawlik

Wiele mądrych i wartościowych lekcji zawdzięczam swoim nauczycielom. Ale jakoś zawsze najchętniej wracam do brokatowego, perfumowanego pamiętnika ze szkoły podstawowej, gdzie na 20. stronie widnieje wpis wychowawczyni.

maxresdefault

Przed paroma dniami pisaliśmy o trwającej w Polsce dyskusji o reformie edukacji. Ubolewaliśmy nad tym, że znów spór toczy się o strukturę oświaty, a nie o jej istotę. Apelowaliśmy, by politycy zamiast majstrowania w systemie, zaczęli wreszcie zadawać fundamentalne pytanie: kim ma być człowiek, który kończy szkołę? A dziś, z okazji Dnia Edukacji Narodowej, ośmielamy się spytać: jaka szkoła nam się marzy?

  • Szkoła, który uczy, aby być miłym.
  • Szkoła, która uczy pomagać drugiemu.
  • Szkoła, która uczy siąść u boku tego, który siedzi sam.
  • Szkoła, który uczy, aby motywować innych do działania.
  • Szkoła, który uczy, aby myśleć o innych ludziach.
  • Szkoła, który uczy się dzielić.
  • Szkoła, która uczy poszukiwania dobra.

Tak się uczy zmieniać świat.

Wiele mądrych i wartościowych lekcji zawdzięczam swoim nauczycielom. Ale jakoś zawsze najchętniej wracam do brokatowego, perfumowanego pamiętnika ze szkoły podstawowej, gdzie na 20. różowej stronie, widnieje wpis wychowawczyni:

„Dlatego ludzie wymyślili mosty, żeby połączyć, co woda rozdziela. I żeby każdy z drugiego brzegu mógł przyjść i uścisnąć rękę przyjaciela”.

- Kraków, 2001.

Żeby jednak nie było za bardzo sentymentalnie, przyznaję: równie miłe wspomnienia wzbudza u mnie scena z lekcji geografii, podczas której nauczycielka mówi, że kaktus jej na ręce wyrośnie, jeśli ktoś z tej klasy zostanie dziennikarzem. Pani profesor, dziękuję, że mnie pani tak wtedy wkurzyła. Choć mam nadzieję, że kaktus rośnie jednak w doniczce na parapecie.

Redakcja Polska Ma Sens życzy nauczycielom wielu uczniów, którzy będą zmieniać świat. A uczniom nauczycieli, którzy będą ich do tego inspirować.