Sandomierz i Zamek Krzyżtopór

Aleksandra Protasewicz

Autorem fotoreportażu jest Aleksandra Protasewicz, autorka bloga Okiem Alexa. 

Jakoś już się u nas tak przyjęło, że co roku wydłużamy sobie nieco majówkę i ruszmy zwiedzać Polskę. W tym roku postanowiliśmy zobaczyć szeroko pojęte okolice Kielc. Pierwszego dnia wyruszyliśmy zwiedzać Sandomierz zatrzymując się po drodze na zamku Krzyżtopór w Ujeździe, a w drodze powrotnej zajrzeliśmy jeszcze do Baranowa Sandomierskiego.

Krzyżtopór - to największa warowna magnacka rezydencja w Polsce. Dziś to urokliwe ruiny, położone nieco na uboczu od popularnych punktów turystycznych. Na zwiedzających czeka sieć korytarzy i podziemnych labiryntów. W czasie zwiedzania nie raz cofaliśmy się trafiając na ślepą uliczkę. Choć w zamku są oznaczone trasy to i tak można się nieco pogubić w plątaninie korytarzy.
1
*
2
*
3
*
4
Sala jadalna w wieży miała ponoć szklany strop, przez który widać było akwarium z egzotycznymi rybkami. W podziemiach tejże wieży znajduje się do dziś źródełko dające wodę o nazwie Krzyżtopożanka mającą wyjątkowe własności smakowe a nawet lecznicze.*http://www.krzyztopor.org.pl/
5
*
6
*
7
*
8
Informacje praktyczne:
  • koło zamku jest nieduży bezpłatny parking;
  • na terenie zamku znajdziemy nieduży sklepik z pamiątkami, a przed zamkiem mały sklepik spożywczy;
  • teren zamku jest zadbany;
  • na terenie zamku obowiązuje zakaz fotografowania ze statywem (trzeba podpisać wcześniej umowę z zamkiem);
  • dzieci do 6 lat bezpłatnie;
  • od kwietnia do października możliwe jest nocne zwiedzanie zamku (po wcześniejszej rezerwacji).
  • w długie weekendy organizowane są pokazy rycerskie;
  • aktualny cennik można znaleźć na stronie zamku.
Czas na zwiedzanie: około 40 min.
Po porannym zwiedzaniu zamku ruszyliśmy dalej do Sandomierza. Po pokonaniu około 40 km mogliśmy sprawdzić czym zachwyca się cała Polska.
Sandomierz to jedno z najstarszych i uważane za jedno z najpiękniejszych miast Polski. Znany jest rzecz jasna również z tego, że nakręcono tu popularny serial Ojciec Mateusz.
9
Niewątpliwe Sandomierz to bardzo urokliwa starówka, zabytkowe budynki i wszechobecne restauracje. Jest tu ich naprawdę mnóstwo, co nie oznacza wcale że w majowy weekend łatwo o wolny stolik. Co pokazuje jak wiele osób wybiera Sandomierz na spędzenie swojego wolnego czasu. My z racji, że wybraliśmy się większą grupą, a do tego z rocznym, ciekawym świata Maluchem zdecydowaliśmy się na obiad z dala od centrum.
Rynek w Sandomierzu jest odrestaurowany (choć zachowano tu średniowieczny układ urbanistyczny), kolorowy, żywy i zatłoczony.
10
Sandomierz pełen jest również lodziarni i lokalnych produktów takich jak: miody pitne, wina, cydr czy obwarzanki.
11
*
12
*
13
*
14
Ratusz to nieodłączona część każdego rynku. Malowniczy i urokliwy choć ciężko uchwycić go w samotnym kadrze – wydaje się być to niemożliwe ze względu na licznych turystów.
15
*
16
*
17
Wybraliśmy się również na półgodzinny rejs statkiem, by zobaczyć Sandomierz z innej perspektywy. Bilety kupuję się wchodząc na pokład. Całą drogę Pan Kapitan przybliża nam co znajduje się w zasięgu oka. Nie da się tego z całą pewnością porównać do zwiedzania Wenecji czy  Petersburga z poziomu rzeki i nie jest to raczej atrakcja z tych koniecznych do zaliczenia.
Oczekiwanie na rejs umilała nam wizyta na placu zabaw położonym przy nabrzeżu.

18

19

Największą atrakcją w czasie rejsu okazała się zdobyta od Pana Kapitana pieczątka.

20

Informacje praktyczne:
W okolicy Sandomierza znajduje się szlak winiarski. W okolicy jest pięć winnic.
21

Warto wybrać się również na zamek (w jego wnętrzach znajduje się muzeum), chociaż by po to by zobaczyć miniatury najważniejszych zabytków odlanych w brązie. Z zamkowego dziedzińca możemy również podziwiać panoramę miasta.

 

Słyszeliście kiedyś o Górach Pieprzowych?? Częściowo wchodzą w skład Sandomierza. To najstarsze góry w Polsce. Mają około 200 m.n.p.m!

Swoją nazwę zawdzięczają liczącym ok. 500 milionów lat skałom kambryjskim z których są zbudowane. Tzw. łupki ilaste pod wpływem czynników atmosferycznych takich jak erozja wodna i duże wahania temperatury – utleniają się i kruszą, przypominając swym wyglądem pieprz.  * http://www.sandomierz.org/

Jedną z większych atrakcji jest Podziemna Trasa Turystyczna - niespełna pół kilometra podziemnych korytarzy.
System dawnych czternasto- i piętnastowiecznych piwnic, w których kupcy sandomierscy składowali towary handlowe. Utworzona została przez połączenie dawnych piwnic i podziemnych składów (..). Trasa prowadzi pod ośmioma kamienicami. Najgłębsze wyrobiska sięgają 12 m pod płytę Rynku, a długość chodników wynosi 470 m.*www.przewodnicy.sandomierz.plCeny biletów i szczegółowe informacje można znaleźć na stronie podziemnej trasy turystycznej. 

Co jeszcze zobaczyć w Sandomierzu:

  • Wąwóz Królowej Jadwigi – to najpiękniejszy wąwóz spośród lessowych wąwozów sandomierskich. Strome ściany mają do 10 m wys. Dojście od ul. Staromiejskiej (wejście na przeciwko kościoła św. Pawła) i z ul. Krakowskiej.
  • Dom Długosza
  • Zespół Klasztorny Dominikanów przy kościele św. Jakuba

Miasto jest przyjemne i urokliwe. Choć my z pewnością za mało czasu poświęciliśmy na poznawanie starówki i odczuwamy pewien niedosyt.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze w Baranowie Sandomierskim by przespacerować się alejkami przyzamkowego parku. Z racji majówki na jego terenie odbywał się festyn. Zamek i park jest ładny i zadbany, raczej na krótki spacer niż jako cel wyprawy.

22
*
23
NoclegZ racji na plany zwiedzania szeroko pojętej okolicy Kielc jako bazę wybraliśmy nocleg w samych Kielcach. Korzystaliśmy z dwóch miejsc. Pierwszy był porażką totalną, natomiast drugi przyzwoity jak za swoją cenę - KLIK.
Minusy:
- bardzo mała łazienka na korytarzu
- słabo wyposażona kuchnia
- brak klucza do drzwi wejściowych (zdarzyło się nam, że dwa razy musieliśmy czekać na właścicielkę).
Plusy:
-cena
Jeśli komuś zależy na niskiej cenie, to można skorzystać, w innym wypadku nie polecamy.