TVP smutne jak nigdy

11.01.2016 | Janusz Schwertner

Mam nadzieję, że każdy, kto przyłożył rękę do tego, że w „Wiadomościach" nie pojawiło się dziś ani jedno słowo o WOŚP, obudzi się w nocy zlany potem. Sprzeniewierzyć się własnemu zawodowi, sprzeniewierzyć się czystemu dziennikarstwu – to nie ujdzie wam na sucho.

 

Ile trzeba było mieć w sobie naiwności, by nie wierzyć, że nowe „Wiadomości TVP” nie wspomną słowem o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Byłem naiwny. To najbardziej bolesny wieczór w historii polskiego dziennikarstwa, odkąd jestem na świecie.

Gdyby dzisiejsze „Wiadomości TVP” (11.01.2016) podały choć krótki materiał dotyczący Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gdyby wspomniały o fantastycznych aukcjach – bo przecież można sobie kupić trening z Lewandowskim i spółką, narty prezydenta Dudy, krawat Kwaśniewskiego! Gdyby chociaż przypomniały wpis Tego Słusznego, posła Stanisława Pięty, z groźbą wobec polskich żołnierzy, strażaków, policjantów…

Gdyby chociaż podały kwotę, jaką zebraliśmy wczoraj, to być może na koncie pojawiłoby się trochę więcej pieniędzy. Bo tak to działa – sam wspólnie z fundacją UNICEF cieszę się jak dziecko, gdy po Onetowskich publikacjach dotyczących Afryki czytelnicy otwierają serca i ratują kolejne ludzkie życia.

Gdyby cokolwiek z tego się stało, to być może uratowalibyśmy choć o jedno życie więcej. Kupilibyśmy nowy sprzęt, dodali otuchy, zrobili coś dobrego, po prostu, bez tej całej koszmarnej, politycznej papki.

Mam nadzieję, że każdy, kto przyłożył rękę do tego, że w „Wiadomościach” nie pojawiło się dziś ani jedno słowo o WOŚP, obudzi się w nocy zlany potem. Sprzeniewierzyć się własnemu zawodowi, sprzeniewierzyć się czystemu dziennikarstwu – to nie ujdzie wam na sucho.

Choć patrzycie teraz na siebie w lustro z perfidnym uśmiechem na ustach.

@ chcesz wyrazić swoje zdanie? Napisz! info@polskamasens.pl